środa, 2 stycznia 2019

Top 10 - 2018

Minął kolejny rok, pora więc na książkowe podsumowanie. Przeczytałam w tym roku wiele świetnych książek, ale wybrałam tylko 10 najlepszych tytułów lub serii. W przeciwieństwie do zeszłego roku postanowiłam też wybrać jedną najgorszą przeczytaną książkę, taką którą zdecydowanie odradzam.
Oczywiście kolejność nie ma żadnego znaczenia. Uważam, że nie ma sensu bawić się w jakieś pozycjonowanie, bo książki należą do bardzo różnych gatunków i nie da się ich sprawiedliwie porównać.




1. Cykl Północna Droga; Saga Sigrun, Ja jestem Haldred.
Autorka: Elżbieta Cherezińska.

Spotkałam się z opinią, że są to najsłabsze książki Cherezińskiej, ale nawet jeśli to prawda to przecież i tak czyni je to jednymi z lepszych powieści historycznych. Osobiście jestem zachwycona tą serią nie mniej jak "Hardą" więc zdecydowanie polecam!




2. Cykl Wilcza Dolina; Idź i czekaj mrozów, Zaszyj oczy wilkom.
Autorka: Marta Krajewska.

Wciągająca, pełnokrwista fantastyka. Nie mogę doczekać się trzeciego tomu! Ma być on wprawdzie ostatnim tomem tej historii, ale sama autorka przyznała, że nie zamierza razem z końcem tej powieści pożegnać się z Wilczą Doliną i trzymam ją za słowo, bo też nie zamierzam się żegnać z przedstawionym w tych powieściach światem. Jeśli chcecie poczytać więcej o tych tytułach zapraszam tutaj i tutaj.




3. Cykl Tajemnica Askiru; Pierwszy róg, Drugi legion.
Autor: Richard Schwartz.

Kawał dobrej fantastyki w bardzo specyficznym stylu. Wspominałam w recenzjach zarówno pierwszego jak i drugiego tomu, że klimat powieści przywodzi na myśl grę RPG. Nie jest to bynajmniej wada tych książek. Właściwie chyba pierwszy raz spotkałam się z czymś takim i jest to bardzo ciekawe doświadczenie.





4. Kirke.
Autorka: Madeline Miller.

Pamiętam, że w czasach szkolnych nie przepadałam za mitologią grecką. Pewnie dlatego, że męczoną nas nią do obrzydzenia, nie wspominając przy tym nawet o mitologii nordyckiej, celtyckiej czy chociażby naszej własnej, rodzimej, słowiańskiej (Tego ewenementu edukacyjnego nie rozumiem do dziś). Można więc powiedzieć, że Madeline Miller miała utrudnione zadanie by zachwycić mnie jako czytelnika, ale udało się jej. Kirke to świetna powieść, która na nowo przerabia stary mit. Postacie są świetnie dopracowane, ich emocje, lęki, przyczyny ich decyzji, przeżycia są odmalowane z wielką starannością. Zdecydowanie polecam ten tytuł!


5. Cykl Sekta ViaTerra; Sekta z Wyspy Mgieł, Sekta powraca, Dzieci sekty.
Autorka: Mariette Lindstein.

Autorka tych powieści sama była przez wiele lat w sekcie, może dlatego potrafi tak świetnie oddać klimat i psychologię sekty. Cykl o sekcie ViaTerra to jednak przede wszystkim świetne thrillery, które porwą was na długie wieczory. Od książek Mariette Lindstein ciężko się oderwać!




6. Wilki.
Autor: Adam Wajrak.

Ta książka to tytuł obowiązkowy dla wszystkich miłośników przyrody. Nie wiem jak to możliwe, że przeczytałam ją dopiero w tym roku! Mogłabym znowu rozpływać się nad wspaniałością tej książki, ale chętnych do czytania moich zachwytów skieruję tutaj. A w tym poście napiszę krótko: gorąco polecam!





7. Cykl Pamiętnik Lady Trent; Historia naturalna smoków, Zwrotnik węży.
Autorka: Marie Brennan.

Powieści Marie Brennan zdecydowanie zasługują na wyróżnienie ich z ogromu powieści fantasy już chociażby za specyficzny sposób prowadzenia narracji. Jest to bowiem forma wspomnień bohaterki powieści, która będąc naukowcem za główny życiowy cel swych badań obrała właśnie smoki. Jej naukowe podejście do smoków przykuwa czytelnika do książki na długie godziny.




8. Ostre Przedmioty.
Autorka: Gillian Flynn.

Trzymający w napięciu kryminał o klimacie tak gęstym, że można ją kroić nożem, albo innym ostrym przedmiotem. Nie jest to powieść dla ludzi o słabych nerwach. Wszystkim innym zdecydowanie ją polecam!







9. Cykl Obca; Uwięziona w bursztynie, Podróżniczka, Jesienne werble.
Autorka: Diana Gabaldon.

O ile pierwsza część serii średnio przypadła mi do gustu o tyle dalsze tomy zdecydowanie mnie wciągnęły. Drobiazgowość opisów, wierność w oddaniu klimatu epoki, wielowątkowość i pełnokrwiste postacie przemawiają na korzyść tych powieści. Jeśli więc nie przerażają was ich gabarty (bo są to powieści liczące kolejno 837, 952 oraz 1000 stron) to polecam Wam ten cykl!




10. Idealne życie.
Autorka: Minka Kent.

Wciągajacy thriller psychologiczny osadzony we współczesnych czasach, gdy nasze życie kręci się wokół social mediów. Więcej o tym tytule pisałam tutaj.









Spośród wszystkich książek przeczytanych w 2018 roku te, z różnych powodów, spodobały mi się najbardziej. Zgadzacie się z moją opinią? Zachęcam do podzielenia się swoimi opiniami w komentarzach.

A na końcu tytuł, który wszystkim miłośnikom książek, a w szczególności miłośnikom kotów zdecydowanie ODRADZAM:


O kotach
Autorzy: Stefan ChwinPiotr SiemionPiotr PazińskiMałgorzata RejmerPaweł Sołtys, Olga Drenda.

Jest to cieniutki zbiór opowiadań, który, jako miłośniczkę kotów od razu mnie zainteresował a później mocno zawiódł. 
Spodziewałam się opowieści o tajemniczej naturze, przywiązaniu i inteligencji kotów. Tymczasem z  opowiadań wyłania się wniosek, że koty to tylko dzikie, nieprzyjazne istoty, a przywiązanie do nich jest tylko uczuciowym masochizmem, bo zawsze kończy się dla człowieka bólem po stracie. Widocznie autorzy opowiadań nie mają pojęcia, że kota można trzymać w domu, szczepić, odrobaczać i kastrować. 
Właściwie tylko ostatnia opowieść jest w miarę pozytywna i opowiada o przywiązaniu kota i człowieka. Z innych wynika głównie, że koty to samolubne i wredne zwierzęta. Współczuje autorom, że nie udało im się nigdy z żadnym kotem nawiązać głębszej więzi.



Kat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz